Zakupy

Majówka w kwietniu czyli Najedzeni Fest! Wino

Dawno już przestałam liczyć na to, że na Najedzeni Fest uda mi się spróbować wszystkiego co sobie zaplanowałam. Zazwyczaj stawiam na nowości, ale zawsze zdarzy się, że znany od dawna wystawca skusi Cie apetycznie wyglądającym daniem albo znajomi poczęstują jakimś smakołykiem. Tak było i dzisiaj.Kraków - Forum Przestrzenie - Najedzeni Fest! wino - leżaki (więcej…)

Na przekór zimie czyli wakacje w Hiszpanii

Kiedy za oknem mróz i śnieg, a w dodatku dopadł mnie taki katar, że szkoda gdzieś iść jeść, bo smaku w ogóle nie czuję, przyszedł czas na drugą część relacji z wakacji. Tym razem będzie o słonecznej Hiszpanii.Hiszpania - Gibralar - Dolphins Bar - ryby i owoce morza (więcej…)

Nowości, zupy dobre i złe czyli Foodstock Winter

Właśnie wróciliśmy z Foodstcku, gdzie tradycyjnie spożyłam śniadanie, obiad i kolację (Widelec jakimś cudem ma jeszcze miejsce na obiad u mamy) i spieszymy Wam donieśc co tam słychać. Hasłem przewodnim dziewiątej edycji festiwalu są dania rozgrzewające, bo to w końcu zima. Na szczęście pogoda dopisała i potrzeba rozgrzania nie była, aż tak silna. Dzięki dodatniej temperaturze, z zakupionymi posiłkami można było udać się na zewnątrz i zjeść w nieco luźniejszej atmosferze. Bo w sali głównej panował jak zawsze tłok. Choć szpilkę dałoby się jeszcze wcisnąć.Kraków - Foodstock Winter - Red Beef Burger - classic burger (więcej…)

Relacji z wakacji część pierwsza czyli Widelec w Bergamo

Relacje z wakacji postanowiłam rozpocząć od podsumowania naszej wizyty w Bergamo, a właściwie dwóch wizyt, bo Bergamo odwiedziliśmy zarówno w drodze do Hiszpanii jak i w drodze powrotnej. Kiedy pierwszy raz przylecieliśmy do Bergamo i zostawiliśmy rzeczy w apartamencie, pora okazała się być już kompletnie nie-obiadowa. Przynajmniej dla Włochów. Dlatego jedynym ratunkiem była pizza na wagę w Il Fornaio przy via Colleoni. Wybraliśmy wersje z karczochami i szynką oraz kiełbasą, grzybami i wędzonym serem. Jak na pizzę cięta nożyczkami była całkiem niezła, ale raczej dla, takich jak Widelec, wielbicieli grubego, puchatego ciasta. Za 80 dkg pizzy zapłaciliśmy jakieś 10 euro.Bergamo - IL Fornaio - pani kroi pizzę nożyczkami (więcej…)

Jak zrobić swój pierwszy ser czyli warsztaty serowarskie w Wańczykówce

Miesiąc temu, kiedy jeszcze aurę mieliśmy bardziej letnią niż jesienną, wraz z grupą zaprzyjaźnionych blogerów wybraliśmy się na warsztaty serowarskie do gospodarstwa agroturystycznego Wańczykówka. Przez dwa dni Sylwek pomagał nam zgłębiać sekrety pracy serowara ,a także udzielał cennych wskazówek jak przygodę z własnym wyrobem sera i jogurtu rozpocząć w domu. Krzeszów - Wańczykówka - deska serów (więcej…)

Więcej takich faux pas czyli Najedzeni Fest! Wino

Za nami kolejna edycja festiwalu kulinarnego Najedzeni Fest, która tym razem zorganizowany został wokół tematu wino. Jednak prawdziwym królem tej edycji zostało nie wino, a podroby serwowane przez Kubę Janickiego i spółkę w ramach projektu Faux Pas w Foyer. Była jajecznica ze szpikiem, galareta z nóżek, wątróbka, serca, śledziona, żołądki i, o zgrozo, jądra. Nie sposób było ich przegapić, a tym bardziej nie usłyszeć, bo znad patelni z wątróbką przywoływała zwiedzających donośnym głosem Agnieszka Majksner. Wszystkiego nie udało mi się spróbować, ale śledziona i żołądki podbiły moje serce. Już nie mogę się doczekać co pokażą w następnej edycji.Najedzeni Fest Wino - Faux Pas w Foyer - śledziona na patelni (więcej…)

Z wizytą u lokalnych producentów czyli wyjazd kulinarny w ramach kampanii Trzy znaki smaku

W drugiej połowie września, zostałam zaproszona do wzięcia udziału w dwudniowym wyjeździe kulinarnym po Małopolsce, w ramach kampanii Trzy znaki smaku. Pozostałymi gośćmi byli blogerzy, dziennikarze i szefowie kuchni praktycznie z całej Polski. Towarzyszył nam również ambasador kampanii Trzy Znaki Smaku, Grzegorz Łapanowski.Trzy znaki Smaku - Ujanowice- dom państwa Szewczyków - obiad (więcej…)

Nowy adres na Zabłociu czyli studio Twój Kucharz (zamknięte)

To było jedno z najbardziej wyczekiwanych przez nas miejsc w tym roku. Dlatego kiedy studio Twój Kucharz wreszcie otworzyło swe podwoje na Zabłociu, na naszą wizytę nie trzeba było długo czekać. Niestety, w składzie zabrakło tym razem Widelca, ale zamierza swój błąd szybko naprawić, miejmy nadzieję jeszcze w tym tygodniu. Ja z wielką chęcią będę mu towarzyszyć, bo menu w studio zmienia się co tydzień, więc pozostało mi jeszcze wiele potraw do spróbowania.Kraków - Studio Twój Kucharz - bar i kuchnia (więcej…)

Czosnkowo czyli półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku w Starym Saczu

To był już ostatni półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku. W Starym Sączu, królowała przepyszna zupa czosnkowa, według przepisu Leszka Kawy. Gotowaliśmy też Parzybrodę i żur z kapustą charsznicką. Koleżanki blogerki przygotowały chyba z tonę przepysznych kanapek w różnych konfiguracjach, a koledzy blogerzy gęsią wątróbkę. Był też tort z okazji dziesięciolecia Festiwalu.Trzeba przyznać, że łezka się w oku kręci, na myśl, że przed nami już tylko finał w Krakowie. Ale za to dwudniowy! Zapraszamy 23-24 sierpnia na Plac Wolnica! (więcej…)

Baran po szczawnicku czyli półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku w Nowym Targu

W ostatnią niedzielę Małopolski Festiwal Smaku zagościł na rynku w Nowym Targu. Było, jak zawsze, gorąca, smacznie i wesoło. Niekwestionowanym królem imprezy został pieczony na rożnie baran po szczawnicku przygotowany przez panią Agnieszkę Niezgodę ze Szczawnicy. Choć do baraniny mam stosunek ambiwalentny, zdecydowanie polecam Wam spróbować barana ze Szczawnicy podczas finału Małopolskiego Festiwalu Smaku, który odbędzie się 23-23 sierpnia, na placu Wolnica w Krakowie.Nowy Targ - Małopolski Festiwal Smaku - sesja (więcej…)