Baran po szczawnicku czyli półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku w Nowym Targu

W ostatnią niedzielę Małopolski Festiwal Smaku zagościł na rynku w Nowym Targu. Było, jak zawsze, gorąca, smacznie i wesoło. Niekwestionowanym królem imprezy został pieczony na rożnie baran po szczawnicku przygotowany przez panią Agnieszkę Niezgodę ze Szczawnicy. Choć do baraniny mam stosunek ambiwalentny, zdecydowanie polecam Wam spróbować barana ze Szczawnicy podczas finału Małopolskiego Festiwalu Smaku, który odbędzie się 23-23 sierpnia, na placu Wolnica w Krakowie.Nowy Targ - Małopolski Festiwal Smaku - sesja Czytaj dalej

Krupnik na ogonach czyli Małopolski Festiwal Smaku w Miechowie

W ostatnią niedzielę na rynku w Miechowie było bardzo gorąco. A to nie tylko za sprawą upalnej pogody, ale też dzięki festiwalowej kuchni, w której tego dnia działo się wyjątkowo dużo. Dodatkowo, publiczność rozgrzewały występy zespołów z różnych stron świata w ramach Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem.Miechów – Małopolski Festiwal Smaku – Blogerzy i kucharze

Czytaj dalej

Zbliżenia po nowemu czyli Atelier

Kiepsko u nas ostatnio z odkrywaniem nowych restauracji i, dopóki nie skończymy remontu mieszkania, tak raczej niestety pozostanie. Zajrzeliśmy za to znów do Ed Reda, i oczarował nas zwłaszcza talerz podrobów. Wizualizację tej wycieczki możecie zobaczyć w zaktualizowanym wpisie.Kraków - Atelier - sałatka ze szparagami, szynką parmeńską i halloumi Czytaj dalej

Komu flaczki po wadowicku czyli półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku w Tarnowie

Po dwóch tygodniach przerwy, w ostatnią niedzielę miałam przyjemność wziąć udział w kolejnym półfinale Małopolskiego Festiwalu Smaku. Tym razem impreza odbywała się na rynku w Tarnowie, a tematem przewodnim były dania ziemi wadowickiej. Dwie grupy blogerów kulinarnych przygotowały dwie zupy: żurek stryszawski i chrzanówkę lanckorońską. Natomiast kucharze wraz z włodarzami miasta i przedstawicielami samorządu województwa przygotowali flaczki po wadowicku. Tarnów - Małopolski Festiwal Smaku - żurek z kiełbasą

Czytaj dalej

Od świńskich uszu do mastyksa czyli degustacja win Clementa Klura z Alzacji

Od czasu opublikowania menu, które towarzyszyć miało tej degustacji, zżerała mnie ciekawość jak też wyglądać będą te świńskie uszy? Czy będą w ogóle przypominać uszy? Okazało się, że podobne pytania nurtowały większość gości zaproszonych na degustację win Clementa Klura z Alzacji w GARAŻ Food & Wine.Kraków - Wine Garage - Degustacja win Clementa Klura - świńskie uszy na zielonej sałatce z ziołami Czytaj dalej

Przekleństwo długiego weekendu czyli Najedzeni Fest! Lokalnie

Wszystko wskazywało na to, że niestety będziemy zmuszeni przegapić kolejną edycję Najedzeni Fest (zabrakło nas dwóch „małych” edycjach śniadaniowej i nowalijkowej). Jednak wydarzenie, dla którego planowaliśmy opuścić Kraków w ten weekend, odwołano więc plan na niedzielne przedpołudnie był prosty: do Forum marsz! Najlepiej z rana, na śniadanie, kiedy jeszcze nie ma tłumów.Kraków - Najedzeni Fest Lokalnie - Forum Przestrzenie Czytaj dalej

Zwyczaje śniadaniowe krakowian czyli śniadanie prasowe w Sphinxie

Restauracja Sphinx zaprosiła nas na na śniadanie prasowe poświęcone prezentacji raportu „Śniadanie w wielkim mieście”. Podczas spotkania, prowadzonego przez, wiceprezes zarządu Sfinks Polska,  Dorotę Cacek, oraz głównego szefa kuchni restauracji SPHINX, Klaudiusza Wachowiaka, przedstawiona została również nowa oferta śniadaniowa restauracji.Sphinx – śniadanie prasowe – New York, New York Czytaj dalej

Moda na policzki czyli Zdybanka

Tyle się ostatnio dzieje w Krakowie i okolicach, że już praktycznie nie ma czasu na zwykłe chodzenie po knajpach. A to fantastyczna, dziesięciodaniowa kolacja, a to śniadanie prasowe (relacja już wkrótce). Do tego jeszcze półfinały Małopolskiego Festiwalu Smaku i przygotowanie do zbliżającego się wielkimi krokami remontu mieszkania. Nie żebym narzekała, że tyle się dzieje, bo dobrze mi z tym, ale wiem, że najbardziej czekacie na kolejne relacje z nowszych i starszych krakowskich lokali gastronomicznych. Dlatego gdy tylko udało nam się wygospodarować dzień wolny od pracy, poszliśmy oczywiście na obiad.Kraków - Zdybanka - Ciepłe Grzanki na 3 smaki Czytaj dalej

Ostatnia majówka w tym roku czyli Widelec w Czorsztynie i okolicach

W ostatni weekend maja, Widelec zabrał mnie na wycieczkę do Czorsztyna. Noclegi wykupił w hotelu Kinga, położonym niedaleko ruin zamku i jeziora, a prowadzonym przez Hindusa. To co ucieszyło mnie bardziej niż basen, sauna czy jacuzzi, to wiadomość, że w kuchni hotelowej rządzi również rodowity mieszkaniec Indii. Przy pierwszej okazji postanowiliśmy zapoznać się z umiejętnościami „mistrza kuchni indyjskiej z hotelu Inter Continental z Dubaju” (cytat za stroną hotelu).Czorsztyn - Hotel Kinga

Czytaj dalej

Na solnym trakcie czyli Małopolski Festiwal Smaku w Wieliczce

Dzisiejszą upalną, czerwcową niedzielę spędziłam na wielickim półfinale Małopolskiego Festiwalu Wieliczce. Wraz z grupą zaproszonych na tę imprezę blogerów kulinarnych i pod czujnym okiem uznanych małopolskich gotowaliśmy zupy: zoproskę, chłopską i kwaśnicę. Imprezie towarzyszył tez pokazy kulinarne (brawo Gotowanie z pasją i panowie kucharze z Grand Sal!), a także kiermasz produktów lokalnych: kiełbas, pierogów, miodów i pysznych lodów z Krzeszowic. Mimo zwalającego z nóg upału doskonale się wszyscy bawiliśmy i już nie możemy się doczekać na kolejny półfinał, tym razem w Wadowicach. Zapraszamy! Czytaj dalej