Śniadanie po amerykańsku czyli Jeff’s

Powiem szczerze: ze śniadaniami na mieście mamy problem. Po pierwsze dlatego, że w weekendy ciężko wygrzebać nam się z łóżka. Po drugie, jak twierdzi Widelec, ja przygotowuję doskonałe śniadania nawet „z niczego”, dlatego nie ma po co wychodzić z domu. Okoliczne źródła doniosły jednak, że w restauracji Jeff’s śniadania podaje się nawet do 22. Postanowiliśmy więc spróbować.

Jeff’s - karta

Musicie wiedzieć, że nie było łatwo. 10 stopni na minusie za oknem i nasilające się oznaki przeziębienia nie motywowały nas do wyjścia z domu. Ale czego się nie robi dla nowego hobby jakim jest blog! Tuż przed południem dotarliśmy do Galerii Kazimierz i byliśmy szczerze zaskoczeni tłumem ludzi, który pałaszował śniadania w Jeff’s. Nie jest źle, coś w tym musi być – pomyśleliśmy. Tym bardziej, że na śniadanie przybyli nie tylko ludzie młodzi ale też całe rodziny.

Jeff’s - wystrój

Trzeba wam wiedzieć, że restaurację Jeff’s odwiedzamy w miarę regularnie. Podoba nam się amerykański wystrój, występy na żywo i lekcje słówek w toalecie. Jeśli chodzi o jedzenie to Jeff’s codziennie oferuje inne promocje, a niektóre pozycje z menu są naprawdę smaczne. Z żalem wspominam rybę maślaną, która niestety z menu zniknęła już dawno.

Jeff’s - przyprawy

Śniadania w Jeff’s przyciągają przede wszystkim ceną. 9,90 PLN za śniadanie w skład którego wchodzą jajka, boczek i kiełbaski to całkiem konkurencyjna cena. Do wyboru mamy też śniadanie z jajkami a la Benedict, omletem z 3 jaj, naleśnikami, łososiem lub francuskimi tostami. Dla bardzo głodnych Jeff’s przygotował zestaw śniadaniowy The Executive (19,90) w skład którego wchodzi Black Angus Steak. Jako, że niedziela to dla nas dzień obfitych rodzinnych obiadów zdecydowaliśmy się na zestawy na mniejszy głód.
„All American” Widelca to trzy jaja w postaci jajecznicy lub jajek sadzonych (do wyboru), dwie grillowane kiełbaski, dwa plastry bekonu, ziemniaki śniadaniowe i tosty. Przy czym tosty to po prostu kromki białego i ciemnego pieczywa a ziemniaki śniadaniowe to takie jakby placki ziemniaczane, ale bardziej przypominające te z McDonalds niż te jakie znamy z domu. Widelec najbardziej chwalił sobie jajka, kiełbaski i boczek.

Jeff’s - śniadanie po amerykańsku

Jeff’s - śniadanie po amerykańsku - od góry

Ja zdecydowałam się na zestaw Eggs Benedict czyli jajka w koszulkach podawane na grzance z szynką. Na talerzu znalazły się dodatkowo dwa plasterki szynki: jeden grillowany, drugi nie – nie wiem czy taki był zamysł kucharza – i wspomniane wyżej ziemniaki śniadaniowe. Zapomniałabym: w obu zestawach znajdował się również kawałek grillowanego pomidora.

Jeff’s - jajka benedykta

Jeff’s - jajka benedykta - od góry

Wróćmy jednak do jajek w koszulkach: przyrządzone były jak należy, po rozkrojeniu wylewało się z nich żółtko. W oryginalnym przepisie jajka a la Benedict polewane są sosem holenderskim, który składa się głównie z masła i żółtek i przypomina w konsystencji majonez. Mój sos po wystygnięciu zastygł na jajkach a jego smaku praktycznie nie czułam. Ale przecież to śniadanie za niecałe 10 PLN pomyślałam.
Oprócz jajek zamówiłam również 4 dodatkowe kiełbaski (6 PLN), których pozazdrościłam Widelcowi. I muszę się z nim zgodzić, że te cieniutkie kiełbaski są bardzo smaczne. Jako dodatki do zestawów można również zamówić ziemniaki śniadaniowe (3 sztuki za 5 PLN), 4 plastry bekonu (5 PLN) albo plaster grillowanej szynki (5 PLN).

Jeff’s - kiełbaski

Jeff’s - kiełbaski - od góryJeff’s do śniadania proponuje kubek amerykańskiej kawy lub herbaty w cenie 6 PLN (W tej cenie pijesz kawę ile chcesz!!! – pisownia oryginalna). Jako, że amerykańska kawa kojarzy nam się z niesamowitą lurą z dzbanka zamówiliśmy „zwykłą” kawę z mlekiem (7 PLN). W karcie nazywa się ona z „Expresso” i z espresso, możecie być pewni, nie ma nic wspólnego. Może należało zamówić tę w kubku i wyszłoby na to samo.

Podsumowując, śniadania w Jeff’s są tanie i sycące. Widelec jest na tak, ja nie jestem przekonana. Następnym razem spróbuję wstać wcześniej i zjeść śniadanie jednak gdzie indziej.

Za dwa śniadania, kiełbaski i trzy kawy zapłaciliśmy 46,80. W sumie nie wyszło aż tak tanio.

MENU

Restauracja Jeff’s, Galeria Kazimierz, ul. Podgórska 34, Kraków

Jeff's Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato