Kolacja tysiąca i jednej nocy czyli Hammam Szeherezada

Powoli wychodzimy ze świąteczno-noworocznego marazmu. Czas wrócić do odkrywania kulinarnych smaków Krakowa! Rozkręcamy się powoli, ale zwiększająca się liczba fanów naszej strony na Facebooku, pozytywnie motywuje nas do opisywania kolejnych ciekawych miejsc w Krakowie. Dziś zabierzemy Was na wycieczkę w stronę Bliskiego Wschodu, do serwującej dania kuchni arabskiej restauracji Szeherezada. W tym samym budynku znajduję się też hammam czyli turecka łaźnia. Jeszcze nie mieliśmy okazji z niej skorzystać, ale wszystko przed nami.Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - lampy

Restauracja składa się z jednej sali, z kanapami dookoła i iście orientalnym wystrojem. Mnie najbardziej urzekły lampy, ale niestety nie mamy na tyle wysokiego mieszkania, żeby podobne zamontować w domu. Karta nie jest długa, do wyboru mamy kilka przystawek sałatki i dania główne. Sama klasyka kuchni arabskiej. Choć miałam tego dnia wielką ochotę na mięso, odstąpiłam dania mięsne Widelcowi, a sama zamówiłam fatayer z serem (9 PLN) i falafel (16 PLN). Widelec wybrałam fatayer z mięsem (11 PLN) i koftę Shahrazad (25 PLN). Miałam wielką ochotę zamówić coś więcej, ale jak (słusznie) podejrzewałam, nie zdołalibyśmy tego zjeść.Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - wnętrze

W znajdziecie też oczywiści hummus i babaganoush, a także faszerowane mięsem paprykę i bakłażana. A także wspomniane już wyżej sałatki (14-18 PLN). Jest oczywiście shisha (28 PLN), świeże soki oraz orientalne kawy i herbaty. Widelec zamówił sobie kawę po turecku, parzoną w tygielku (8 PLN), a ja dużą herbatę z tajemniczą maramią, która, jak objaśniła mi kelnerka, w smaku przypomina szałwię (google mówi, że to arabska biała szałwia). Był to doskonały wybór, bo herbata była przepyszna i, z pomocą Widelca, wypiłam cały jej dzbanek. Kawy nie dane mi było spróbować.
Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - kawa po turecku - tygielek

Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - kawa

Trzeba dodać, że oprócz smaku, napoje urzekły nas też sposobem podania. Orientalne naczynia zawsze nam się podobały. Z wycieczki do Maroka przywieźliśmy sobie nawet srebrny dzbanek i urocze małe szklaneczki w metalowych uchwytach, w których zwykliśmy pijać, na wzór marokański, słodką miętową herbatę. Niestety zwyczaj ten jakoś umarł. Czas wprowadzić nowy, na herbatę z maramią.Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - herbata z maramią

Każdy z naszych fatayer miał inny kształt, mój przypominał łódeczkowatym kształtem adżarskie chaczapuri, był jednak ze zdecydowanie cieńszego i delikatniejszego ciasta drożdżowego. W środku znajdowali się roztopione trzy rodzaje sera żółtego. Całośc posypana była białym i czarnym sezamem i zatarem. Fatayer z mięsem, był natomiast okrągły jak manakish i posypany siekanym wołowym mięsem z papryką. Obie wersje nam smakowały, ze wskazaniem na tę z mięsem.Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - fatayer z mięsem

Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - fatayer z serem

Po przystawkach moglibyśmy właściwie skończyć jedzenie, bo bylismy pełni, ale zaraz na stoliku (strasznie niewygodnie się je przy takim niskim stoliku, zwłaszcza na obcasach) wylądowały nasze dania główne. I znowu bardziej smakowała nam wersja mięsna. Kofty były fajnie doprawione, podane z ogromną ilością sałatki ze świeżych warzyw i kukurydzy, posypanej zatarem. Falefel miał moim zdaniem, trochę za twardą panierkę, ale jego smak przypadł do gustu nawet Widelcowi, który zwykle wzdraga się na dźwięk słowa „ciecierzyca”. Mieliśmy też wątpliwości co do świeżości chlebka arabskiego, podanego do dania Widelca, gdyż był trochę suchy. Ale ogólnie, z orientalnej kolacji byliśmy zadowoleni. Mimo sporych porcji czuliśmy się lekko i obce było uczucie przejedzenia.Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - lkofta

Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - falafel

Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - chlebek arabski

Wizyta w Szeherezadzie nie zachwyciła nas może tak jak libański Cedr w Zurychu, ale z pewnością zachęciła do kolejnego odwiedzenia tego miejsca. Duża ilość orientalnych przypraw, obfite porcje i rozsądne ceny to z główne zalety tego miejsca. A potem można zrelaksować się w hammamie.Kraków - Hammam Szeherezada - Hammam Shahrazad - menu

Obfita, ale nie ciężka kolacja dla dwóch osób z napojami: 84 PLN.

MENU

Hammam Shahrazad, ul. Smoleńsk 21, Kraków

Hammam Szeherezada Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Podziel się na
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter